Wykonawca pozwał Miejskie Centrum Kultury

Na najbliższej miejskiej sesji płońscy radni mają zająć się sprawą pozwu, jaki 19 lutego wpłynął do Miejskiego Centrum Kultury w Płońsku. Firma budowlana BGR Bau domaga się od tej instytucji zapłaty dodatkowej kwoty 1 mln 156 tys. zł za prace wykonane przy budowie i modernizacji domu kultury.

Przypomnijmy. Miejskie Centrum Kultury 31 marca 2014 roku, po przeprowadzeniu procedury przetargowej, zawarło z tym wykonawcą umowę na wykonanie zadania inwestycyjnego, dotyczącego przebudowy tej placówki. Było to duże przedsięwzięcie, na które władzom miasta udało się pozyskać zewnętrzne dofinansowanie.

Z zawartej umowy wynikało, że wykonawca otrzyma zgodnie z ofertą wynagrodzenie ryczałtowe w wysokości 16 mln 250 tys. zł. Obecna szefowa domu kultury, Marzena Kunicka, przypomina, że umowa nie przewidywała zlecania robót dodatkowych, ani też podwyższania wynagrodzenia z tytułu takich robót.

- Inwestycja realizowana była zgodnie z harmonogramem, który w sprawie terminu zakończenia tego zadania ulegał dwukrotnie zmianie. 11 września 2015 roku strony podpisały protokół odbioru końcowego tej inwestycji, nie wnosząc żadnych zastrzeżeń i roszczeń, w tym finansowych – informuje.

Mimo tego, 18 września 2017 r. MCK otrzymało zawiadomienie z Sądu Rejonowego w Płońsku, z jego wydziału cywilnego, o wezwaniu do próby ugody z firmą BGR Bau. Sprawa dotyczyła roszczenia wykonawcy o zapłatę przez dom kultury łącznie 1 mln 156 tys. zł z tytułu „wykonania robót dodatkowych podczas tej inwestycji”. Przyczyną rozprawy, do której doszło 9 listopada 2017 roku, było przerwanie biegu przedawnienia roszczenia zgłaszanego przez firmę budowlaną.
 
W sierpniu ub. roku, zgodnie z umową, dokonano z udziałem stron przeglądu gwarancyjnego i sporządzono protokół z tej czynności. Gwarancja i rękojmia wygasły 11 września 2020 roku. Wykonawca zobowiązał się i usunął usterki wskazane przez komisję odbiorową. Także tym razem nie zgłosił on żadnych zastrzeżeń i roszczeń.

Mimo tego 19 lutego br. firma BGR Brau złożyła pozew przeciwko MCK, domagając się zapłaty 1 mln 156 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami.

Po przeanalizowaniu dokumentów, zasięgnięciu informacji od koordynatora inwestycji, inspektorów nadzoru, byłej dyrektor domu kultury Elżbiety Wiśniewskiej, biura projektowego Budopol, lokalnych podwykonawców i kancelarii obsługującej etap udzielenia zamówienia przetargowego, MCK przygotowało odpowiedź na pozew.

- Wnosimy o oddalenie powództwa w całości, wyrażając jednocześnie zgodę na przeprowadzenie mediacji. Taka odpowiedź została przygotowana przez naszego radcę prawnego, przy współpracy z naszymi pracownikami, a także prawnikami i pracownikami Urzędu Miejskiego w Płońsku – twierdzi dyrektor Marzena Kunicka.

W rozmowie z TC dodaje, że „przeciąganie liny” w tej sprawie odbywało się między byłą już dyrektor domu kultury Elżbietą Wiśniewską, a wykonawcą.

- Według mojej wiedzy, MCK nie zlecało żadnych dodatkowych robót, dlatego pozew jest dla nas zaskoczeniem. Żeby wykonać dodatkowe roboty, powinien zostać przez obie strony podpisany dodatkowy protokół do umowy, a tego nie ma – przekonuje szefowa domu kultury.

- Nie zlecałam i nie uznałam żadnych robót dodatkowych, a wszelkie prace były wykonywane w ramach umowy ryczałtowej - zapewnia Elżbieta Wiśniewska.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież