Czerpmy z bogactwa Puszczy Białej

Rozmowa z Sylwią Słojkowską-Affelską etnograf, autorką książki „Wędrówki po Puszczy Białej”, członkiem Stowarzyszenia „Puszcza Biała – Moja Mała Ojczyzna”

* W naszej części Mazowsza tradycje regionalne kontynuują przede wszystkim Kurpie.
- Kurpie to grupa etnograficzna zamieszkująca dwie mazowieckie Puszcze: Zieloną i Białą; obie należą do obszaru zwanego Kurpiowszczyzną. Natomiast sama nazwa Kurp pochodzi od noszonych przez miejscową ludność butów (kurpsi) wyrabianych z lipowego łyka, które były regionalną odmianą łapci. W obu przypadkach mamy do czynienia z podobieństwem w kulturze, zajęciach, budownictwie, ubiorze czy sztuce, nie mówiąc już o podobnych warunkach do życia i izolacji kulturalnej obu grup pozwalającej na dłuższe zachowanie elementów tradycyjnych. Wsie Puszczy Białej i Zielonej (dawnej królewszczyzny) łączyło widoczne podobieństwo różnych elementów kultury oraz równie bogata i stara tradycja gospodarki leśnej.

* Czy nazwy Kurpie Białe i Puszcza Biała oraz Kurpie Zielone i Puszcza Zielona są tożsame?
- Puszcza Zielona i Puszcza Kurpiowska to określenia tego samego kompleksu leśnego i regionu etnograficznego zamieszkanego przez ludność zwaną Kurpiami. Kurpie Zielone są więc określeniem grupy etnograficznej zamieszkującej ten region. W przypadku Puszczy Białej jest podobnie, z tym że samo określenie Kurpie Białe pojawia się później i odnosi się do ludności, która w XVIII w. została na te tereny sprowadzona z Puszczy Zielonej przez biskupów płockich. Dzięki tym uprzywilejowanym i wolnym ludziom na teren Puszczy Białej przenikały nowe wzorce kultury, z czasem zaszczepiane wśród ludności rdzennej, która asymilowała wybrane i wartościowe dla siebie elementy, budując własną odrębność. I ta odrębność widoczna jest najbardziej w elementach kultury tradycyjnej Kurpi Puszczy Białej.

* Pani jest szczególnie bliska Puszcza Biała. Czy ze względu na miejsce urodzenia?
- Tak, region Puszczy Białej jest mi szczególnie bliski. Urodziłam się w Pułtusku, obecnie mieszkam w Grabówcu, czyli po właściwej stronie Narwi (uśmiech). Od wielu lat jestem członkiem Stowarzyszenia „Puszcza Biała – Moja Mała Ojczyzna” działającego w Pniewie. Obok kultury duchowej regionu, zwyczajów rodzinnych i dorocznych zawsze interesowało mnie rękodzieło i sztuka ludowa.
*O sztuce ludowej, i nie tylko o niej, napisała pani w „Wędrówkach po Puszczy Białej”, a przykłady prac twórców ludowych widzimy na zdjęciach.
- Wydana w 2014 r. publikacja zawiera ponad dwieście czarnobiałych fotografii (zdjęć i rysunków) autorstwa wybitnego naukowca prof. Mariana Pokropka. Materiał pochodzi z badań terenowych (1955-1958) prowadzonych pod kierunkiem profesora z Katedry Etnografii i Etnologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz z przełomu lat 60. i 70. XX w. Puszcza Biała to region bogaty historycznie i kulturowo, który wciąż pozostaje otwarty na badania i czeka na opracowania naukowe. Puszcza Zielona posiada ich kilkadziesiąt, głównie etnograficznych, a  Puszcza Biała właściwie jedyną monografię Marii Żywirskiej „Puszcza Biała. Jej dzieje i kultura” z 1973 r.

* Należy pani do Stowarzyszenia „Puszcza Biała – Moja Mała Ojczyzna”. W jaki sposób propaguje ono tradycję i sztukę ludową Kurpi Białych?
- Celem Stowarzyszenia, powstałego z inicjatywy twórczyń ludowych z terenu Puszczy Białej m.in. z Pniewa, Lemana i Cieńszy, jest zachowanie wartości kultury regionu Puszczy Białej, propagowanie tradycji i zwyczajów, podtrzymywanie ginących zajęć i zawodów oraz działanie na rzecz regionu. W budynku dawnej szkoły w Pniewie mieści się siedziba Stowarzyszenia – Kuźnia Kurpiowska. W budynku znajdują się pomieszczenia przeznaczone na prowadzenie zajęć muzealnych, warsztatów rękodzielniczych i prezentujące tradycyjną izbę kurpiowską. Kuźnia jest miejscem spotkań ludzi, działających na rzecz dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego regionu, kultywujących tradycje Białej Puszczy Kurpiowskiej. Prowadzone są w niej zajęcia z plastyki obrzędowej (m.in. pisanek, palemek, pająków, wycinanek), sztuki ludowej oraz rzemiosła (tkactwa, garncarstwa, plecionkarstwa, hafciarstwa). Poza pokazami i barwnymi opowieściami o przeszłości, można tu degustować potrawy tradycyjnej kuchni kurpiowskiej. Wśród naszych członków i sympatyków znajdują się lokalni artyści różnych specjalności. Siedziba Stowarzyszenia jest nie tylko miejscem spotkań tych osób, ale również miejscem promocji ich wyrobów.

* Wspomniała pani o plastyce obrzędowej. Czy święta Wielkanocy to czas, gdy szczególnie żywe są tradycje kurpiowskie?
- Tak, zarówno święta Bożego Narodzenia, jak święta Wielkanocy to szczególny czas na Kurpiach. Do świąt Wielkanocnych wkracza się przez próg Wielkiego Postu, Kwietnej Niedzieli i Wielkiego Tygodnia. To one bezpośrednio przygotowują atmosferę zbliżającej się świątecznej kulminacji. Dniem rozpoczynającym wielkanocne świętowanie jest Niedziela Palmowa, podczas której święci się żywe palemki wykonane z leśnej roślinności (młodych pędów dzikich porzeczek, malin), bogato dekorowane baziami, bukszpanem, bibułkowymi kwiatami i wstążkami. W Wielką Sobotę przygotowuje się święconkę, a do niej m.in. tradycyjną pisankę, na terenie Puszczy Białej zwaną oklejanką. U Kurpi z Puszczy Białej dominowała metoda wyklejania pisanek, w której nakładano na jajko ornament z sitowia i włóczki pochodzącej ze starych zużytych kiecek.

* Na większe uroczystości niektórzy mieszkańcy Pniewa i okolic zakładają stroje ludowe. Jak wyglądał tradycyjny strój kobiecy? A jak wyglądał strój męski?
- Męski strój odświętny składał się z białej samodziałowej lnianej koszuli z wąskim, delikatnie haftowanym kołnierzem, przy szyi wiązanym czerwoną taśmą (faworkiem) i z granatowych lub siwych sukiennych, latem płóciennych, portek. Na koszulę zakładano granatową kamizelkę bez kołnierza albo tzw. letniak – męską czarną marynarkę. Odświętna ciamara (sukmana) uszyta była z siwego, dawniej białego, sukna samodziałowego i obszyta czarną tasiemką. Odświętne nakrycie głowy stanowiła okrągła granatowa czapka z lakierowanym daszkiem, tzw. maciejówka. Kobiecy strój był o wiele bogatszy. Jego postawą była biała lniana koszula, bogato haftowana na kołnierzu, mankietach oraz ramionach. Do jej kołnierza doszywano białą szydełkową kryzę suto marszczoną i takie same koronki do mankietów. Na koszulę zakładano kitel, czyli stanik bez rękawów z doszytą do niego spódnicą w kolorze trawiastozielonym, z ozdobnym i bardziej bogatym strojem (ozdobną taśmą z cekinami, wstążkami, galonami i szklanymi paciorkami, a z czasem pasmanteryjnymi ozdobami), umieszczonym na dole kiecki i przy zapięciu stanika. Kurpianki nosiły na głowie kolorowe wełniane chustki w różane wzory, tzw. sialinówki, z dużą ilością frędzli, które wiązały do tyłu głowy „na okrągło”.

* Odświętny strój ludowy miał nie tylko cechy czysto użytkowe.
- Tradycyjny strój ludowy, w szczególności ten odświętny, obok praktycznych i czysto użytkowych cech posiadał bardzo ważny wymiar społeczny. Był swoistą manifestacją przynależności lokalnej i regionalnej. Budował tożsamość danej grupy, w widoczny sposób odróżniając ją od tzw. „innych”. Tradycyjny ubiór, niczym skodyfikowana informacja o właścicielu, określał jego płeć, stan cywilny, stopień zamożności oraz pozycję zajmowaną w hierarchii społecznej.

* Ze strojem łączy się haft. Czym się on charakteryzuje?
- Haft umieszczany na koszulach lnianych, szczególnie kobiecych, w wersji najbardziej ozdobnej – świątecznej pokrywał całe fragmenty kołnierza, mankietów oraz przyramek. Występował w wersji białej oraz czerwonej, niekiedy podkreślanej czarną nitką. Do haftowania koszul kobiety wykorzystywały nici bawełniane zwane gurem, które na terenie Puszczy pojawiły się w połowie XIX w. Skomplikowane elementy ornamentacyjne uzyskiwano poprzez stosowanie ściegów: stebnówkowego, atłaskowego, pojedynczego i łańcuszkowego oraz rozbudowanych motywów zdobniczych, takich jak: koło, zielko czy półkole. Haft ten przeżywał swój rozkwit w okresie dwudziestolecia międzywojennego, kiedy to rozpoczęto przenoszenie jego elementów z koszul na obrusy, bieżniki, ręczniki oraz odzież, przyczyniając się do jego zachowania i popularyzacji.

* Czy więcej jest podobieństw czy różnic między strojami, sztuką ludową, rzemiosłem, architekturą, gwarą Kurpi Białych a Kurpi Zielonych?

- Podobieństwa widoczne są przede wszystkim w kulturze materialnej. Budownictwo kurpiowskie jest charakterystyczne dla obu regionów – konstrukcja wieńcowa, dach dwuspadowy kryty słomą, dekoracyjna część szczytowa domu, zdobienia drzwi i nadokienników. Wiele podobieństw odnajdujemy w obróbce drewna i lnu, kroju sukman, kiecek, koszul. Ubiór Puszczy Zielonej i Puszczy Białej pochodzi z grupy mazowieckiej i stanowił odmianę charakterystyczną dla obu puszcz chociaż z końcem XIX w. podobieństw było już znacznie mniej. Zachowały się w nazewnictwie np. tkaniny „dreliskowa” i kiecki zwanej „kitel”. Gwary obu puszcz przynależą do odmiany mazowieckiej, z charakterystycznym dla obu grup mazurzeniem. Przenikanie się elementów kultury obu regionów widoczne jest w wyrobach rzemieślniczych i sztuce ludowej, a dotyczy zastosowania pewnych rozwiązań czy technik zdobniczych.
   
* Kurpie Białe fascynują. Dlaczego mniej niż Kurpie Zielone zachowują tradycyjną kulturę?
- Kurpie Zielone są obszarem bardzo dobrze przebadanym i opisanym w literaturze przedmiotowej. Puszcza Zielona cieszyła się dużym zainteresowaniem badaczy, różnych instytucji, czy towarzystw. Promowany jest folklor kurpiowski i twórczość w działalnościach lokalnych ośrodków kultury, muzeów i stowarzyszeń. Ważnym elementem jest również ogromna świadomość odrębności regionalnej ludności kurpiowskiej oraz potrzeba utrzymania tradycyjnych umiejętności i dorobku kultury własnego regionu. Puszcza Zielona tak jak Łowicz czy Podhale powinna być dla nas inspiracją w budowaniu poczucia tej przynależności lokalnej i pielęgnowania wartości kulturowych takiej małej ojczyzny. Powinniśmy czerpać pełnymi garściami z bogactwa dorobku kulturowego, który jest nam dany.

* Eksponaty związane z kulturą ludową Puszczy Białej możemy zobaczyć w Pniewie i w Muzeum Etnograficznym w Pułtusku. Czy Pułtusk leży na Kurpiach? A nieodległe od niego miasta Serock czy Maków Mazowiecki?
- Puszcza Biała usytuowana w widłach Bugu i Narwi jest częścią większego kompleksu leśnego, a granicę jej tworzą: Serock na zachodzie, Ostrów i Małkinia na wschodzie, Wyszków i Brańszczyk na południu oraz Długosiodło i Pułtusk na północy. Pod względem geograficznym Pułtusk, nie biorąc pod uwagę Popław, nie jest ani na terenie Puszczy Białej, ani na Kurpiach, które znajdują się po drugiej stronie Narwi. Jednak ze względu na silne związki miasta z regionem znajdującym się w dobrach biskupów płockich, zacieranie się różnic między wsiami kurpiowskimi a pańszczyźnianymi, czy chociażby ze względu na migrację ludności wiejskiej do miasta można przyjąć, iż Pułtusk jest przesiąknięty kulturą kurpiowską. Nie można tego niestety powiedzieć o Serocku, dla którego związki z kurpiowszczyzną są już odległą historią. Natomiast Maków Maz. to miasto znajdujące się poza obszarem Puszczy Białej.
 
* Czy będzie kontynuacja „Wędrówek po Puszczy Białej” pani autorstwa?
- Wędrówki po Puszczy Białej nie są tematem zamkniętym – były tylko pewnym wyborem, który pozwolił zaprezentować najważniejsze elementy kultury Puszczy Białej w oparciu o materiał, jak już wspomniałam, pozyskany w trakcie badań prowadzonych przez prof. Mariana Pokropka. Reszta czeka na opracowanie (uśmiech). A oprócz tego marzy mi się publikacja prezentująca sylwetki twórców i artystów ludowych regionu.

Rozmawiała Izabela Koba

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież