„Cztery Łapy” ratuje bezdomne psy

Stowarzyszenie powstało w trzecim kwartale ubiegłego roku i od tego czasu nieustannie prowadzi działania mające na celu poprawę bytu bezdomnych zwierząt na terenie powiatu żuromińskiego, ale nie tylko. Jego działania wspierają lokalni mieszkańcy.

Stowarzyszenie „Cztery Łapy” w Żurominie powstało na przełomie września i października w 2020 roku, a to za sprawą współpracy z Psią Przystanią z Lidzbarka (pow. działdowski).

- Dzięki nim założyliśmy stowarzyszenie, gdyż podzielili się z nami swoim doświadczeniem, pokazali działanie swojego przytuliska. Wymieniamy się postami. Psia Przystań wspiera nas w organizowaniu miejsca psiakom w punktach w razie potrzeby oraz w adopcjach – nawiązuje do początków istnienia żuromińskiego stowarzyszenia jedna z jego założycielek, Katarzyna Lachowicz.

Wolontariuszka Psiej Przystani, Agnieszka Maliszewska, zaczęła wspierać powstanie podobnej inicjatywy w pobliskim Żurominie. Z jej inicjatywy pod koniec października ub. r. odbyło się spotkanie założycielskie, w którym uczestniczyli nauczyciele z żuromińskich szkół podstawowych: Sylwia Sadowska, Katarzyna Lachowicz, Magdalena Wieczorkowska, Beata Ogrodowczyk, Adam Ejnik oraz mieszkańcy Żuromina Magdalena i Paweł Wesołowscy. Wszystkie ww. osoby łączy miłość do zwierząt i chęć poprawienia ich bytu.

Po założeniu stowarzyszenia rozpoczęli współpracę z Urzędem Gminy i Miasta Żuromin. Dawne przytulisko położone koło wysypiska śmieci w Brudnicach przekształcono w Gminny Punkt Czasowego Przetrzymania Psów. Z inicjatywy „Czterech Łap” został wygrodzony nowy teren, gdzie ze swoich własnych środków oraz datków członkowie wyremontowali dwa stare kojce, kupili kolejny, zaś w ubiegłym tygodniu gmina kupiła kolejne dwa kojce dla psów. Dzięki zaangażowaniu stowarzyszenia bezdomne psy mają godne warunki do codziennego funkcjonowania, zanim zostaną adoptowane.

 

Cały artykuł na temat "Czterech Łap" publikujemy na łamach aktualnego "TC".

 

Stowarzyszenie działa pro bono, potrzebuje wsparcia: "Potrzebujemy magazynku, kropli na pchły i kleszcze, pieniędzy na opiekę weterynaryjną na psy spoza gminy, szelki, smycze oraz karmy dobrej jakości [...]". Pomocą jest także adopcja podopiecznych stowarzyszenia, do czego serdecznie zachęcamy.

Można zobaczyć pieski i zapoznać się z ich historią na stronie: Stowarzyszenie "Cztery Łapy"

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież