Co z tym nawozem?

Można rozwozić obornik i gnojówkę, czy nie można? - takie pytanie zadawali sobie hodowcy z powiatu żuromińskiego. Powodem takiej sytuacji były sprzeczne komunikaty i chaos informacyjny.

Ptasia grypa, tak jak sugeruje nazwa, dotyczy drobiu, tymczasem w rozporządzeniu nr 5 wojewody mazowieckiego z 24 marca br. czytamy, że na obszarach objętych strefą zapowietrzoną i zagrożoną obowiązuje zakaz wywozu wozów naturalnych na pola, chyba, że taką zgodę wyrazi powiatowy lekarz weterynarii. Rozporządzenie nie zawiera podziału na nawóz w zależności od pochodzenia (drób, trzoda chlewna, bydło). Podczas posiedzenia Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego kwestia ta była rozważana, ale ostatecznie interpretacje rozporządzenia były dwie, ta członków zespołu, oraz ta Mazowieckiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, lek. wet. Pawła Jakubczaka. Członkowie zespołu interpretowali zapis o nawozach naturalnych bez wyszczególnienia dosłownie, zaś lek. wet. Paweł Jakubczak oraz pracownicy PIW w Żurominie zwracali uwagę, iż rozporządzenie jest napisane w oparciu o ustawę o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt oraz rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 grudnia 2007 r. w sprawie zwalczania grypy ptaków, a więc chodzi o tzw. kurzak, czyli nawóz pochodzący z ferm drobiu. Ostatecznie obie strony doszły do wspólnych wniosków i przedstawiono komunikat dla hodowców z powiatu żuromińskiego, którego treść brzmi następująco:

„INFORMUJEMY, ŻE ZAKAZ WYWOŻENIA NA POLA OBORNIKA - DOTYCZY POMIOTU KURZEGO KTÓRY NA CZAS OBOWIĄZYWANIA ROZPORZĄDZENIA WOJEWODY MAZOWIECKIEGO NALEŻY PRYZMOWAĆ I ZABEZIECZYĆ NA TERENIE FERMY DROBIU, LUB W NAJBLIŻSZYM JEJ OTOCZENIU. NAWOZY NATURALNE INNYCH GARUNKÓW ZWIERZĄT MOGĄ BYĆ ROZRZUCONE/ROZLANE NA POLA UPRAWNE BEZ ZGODY PLW POD WARUNKIEM ICH NIEZWŁOCZNEGO ZAGOSPODAROWANIA POPRZEZ WYKONANIE ORKI LUB INNEGO RÓWNOWAŻNEGO ZABIEGU AGROTECHNICZNEGO”.

Pod komunikatem podpisał się nowy Powiatowy Lekarz Weterynarii w Żurominie, Zbigniew Zawalich. Vaclav Babiński, który dotychczas pełnił tę funkcję, został odwołany ze stanowiska. 

Szerzej na ten temat napiszemy we wtorkowym wydaniu "Tygodnika". 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież