

Marszałek Adam Struzik niejednokrotnie zwracał uwagę na to, że bogactwo Warszawy i powiatów sąsiednich (tzw. obwarzanka) mocno kontrastuje z biedniejszymi powiatami województwa mazowieckiego, ale takiego posunięcia chyba się nie spodziewał...
Okazuje się, że posłowie wypracowali niestandardowe rozwiązanie tego problemu, co miałoby wyrównać nierówności płac na Mazowszu. Zdaniem posłów z sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, którzy złożyli projekt nowego podziału administracyjnego, wyodrębnienie z woj. mazowieckiego Warszawy i powiatów sąsiednich jako aglomeracji i podział pozostałego terytorium na m.in. województwa ciechanowskie, ostrołęckie i płockie pozwoli na zmniejszenie bezrobocia i wzrost płac poprzez budowę nowych urzędów wojewódzkich i innych instytucji. Rozrost administracji rządowej zapewni mieszkańcom stabilizację. Ponadto firmy, które planują budowę siedziby na terenie Mazowsza dostaną dopłatę od stolicy za zainwestowanie w mniejszych województwach okalających Warszawę*.
Gdyby projekt został zaaprobowany przez Sejm, kogo widzicie w roli wojewody, a kogo w roli marszałka?
*Przedwczesną radość entuzjastów tego rozwiązania z pewnością ostudzi zerknięcie w kalendarz :) Wesołego prima aprilis!
Komentarze obsługiwane przez CComment