Mężczyzna, który próbował porwać chłopca w Ciechanowie, to mieszkaniec Warszawy
Wciąż trwają czynności policji, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ciechanowie, z zatrzymanym wczoraj wieczorem 38-latkiem. Mężczyzna zrzucił 11-letniego chłopca z roweru i próbował go wciągnąć do samochodu. Dziecko uratowali przypadkowi świadkowie, płosząc napastnika.
Jak poinformowała nas oficer prasowa KPP w Ciechanowie Magdalena Sakowska do zatrzymania 38-latka doszło na ternie Warszawy, w miejscu jego zamieszkania.
- Policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwoli na przedstawienie podejrzanemu mężczyźnie zarzutu usiłowania pozbawienia wolności - wskazuje rzeczniczka ciechanowskiej policji.
Magdalena Sakowska dodała, że chłopiec nie znał napastnika, a 38-latek, jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, działał sam. Motyw 38-latka wciąż pozostaje nieznany. Mężczyzna zostanie ponownie przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Ciechanowie. Możliwe, że jeszcze dziś pojawią się kolejne informacje na ten temat.
***Aktualizacja***
Jak informuje Magdalena Sakowska, mężczyzna odmawia składania wyjaśnień. Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie postawiła mu zarzut usiłowania pozbawienia wolności 11-latka. Oficer prasowa KPP w Ciechanowie dodaje, że 38-latek był wcześniej notowany za kradzieże i kradzieże z włamaniem.
Za próbę porwania chłopca warszawiakowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Wciąż jednak nie wiadomo, jakie były motywy jego postepowania.
Komentarze obsługiwane przez CComment