Z historią za pan brat

Rozmowa ze Stanisławem Kowalskim, uczniem klasy 2 gbm Liceum Ogólnokształcącego im. Zygmunta Krasińskiego w Ciechanowie, laureatem XLVII Olimpiady Historycznej.

Skąd twoje zainteresowanie historią, przedmiotem, który raczej ciekawi niewielu licealistów?

Moje zainteresowanie historią trwa na poważnie od około dwóch lat, od klasy III gimnazjum, kiedy uczyłem się jej do egzaminu gimnazjalnego. Okazało się, że ten przedmiot mnie zaciekawia. Zacząłem go lepiej rozumieć i coraz bardziej się w niego zagłębiać. Chciałem odpowiedzieć sobie na szereg pytań. Jak to się stało, że jako ludzkość doszliśmy do obecnego momentu w dziejach? Jakie były kroki i etapy tej wędrówki? I jaki wkład miały poszczególne ludy i narody? Myślę, że wpływ na moje zainteresowanie tą nauką miały też zainteresowania mojej mamy. Mam kolegów i koleżanki, którzy jak ja pasjonują się historią, ale takich osób nie jest wiele.

Czy spodziewałeś się, że znajdziesz się w gronie laureatów i to z wysoką, szóstą lokatą?

Na początku nie spodziewałem się żadnego tytułu. Potem uznałem, że szczytem moich możliwości jest zdobycie tytułu finalisty, na czym mi bardzo zależało. Tym bardziej się cieszę, że udało mi się tak wysoko zajść.

Rozm. IK 

Cała rozmowa w TC nr 16 z 20.04. (dostępne też wyd. elektroniczne) 

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież