Dachowanie i panika pijanego kierowcy

Na odcinku drogi Zimolza-Obręb (gm. Lutocin) dachowało auto osobowe. Na miejscu pracowała policja, straż i pogotowie ratunkowe. Mnogość niebieskich świateł najwyraźniej "zamroczyła" 28-letniego kierowcę renaulta, który uderzył zaparkowane na poboczu auto. 

W poniedziałek (25.10.br.) około godz. 16 doszło do poważnie wyglądającej kolizji. Kierująca samochodem marki peugeot 24-letnia mieszkanka pow. żuromińskiego jechała zbyt szybko, biorąc pod uwagę panujące na drodze warunki. Na prostym odcinku drogi straciła panowanie nad pojazdem, po czym auto dachowało w przydrożnym rowie. Kierującej 24-latce i jej 54-letniej pasażerce na szczęście nic poważnego się nie stało, doznały niewielkich otarć.

Ze względu na powagę zdarzenia na miejscu pracowały służby: karetka, kilka radiowozów i jednostek straży pożarnej. W trakcie ich działania doszło do kolejnej kolizji.

Dalsza część tekstu pod zdjęciem (fot. OSP Lutocin).

zimolza

Na poboczu zaparkowany był samochód marki nissan, należący do osoby prywatnej, która również przybyła na miejsce zdarzenia. W trakcie próby wyminięcia kolumny aut przez 28-letniego mieszkańca pow. sierpeckiego, kierującego renaultem, z niewiadomych przyczyn uderzył on w bok zaparkowanego nissana. Obecni na miejscu policjanci zbadali 28-latka pod kątem trzeźwości. Okazało się, że mężczyzna miał ponad 2 promile w wydychanym powietrzu. Co ciekawe, mieszkaniec pow. sierpeckiego właśnie wracał z pracy do domu... 

Funkcjonariusze odebrali mężczyźnie prawo jazdy. Za swój czyn odpowie przed sądem. Kierująca peugeotem 24-latka została ukarana mandatem karnym. 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

ul. Ściegiennego 2
06-400 Ciechanów
tel/fax: (23) 672 34 02
e-mail: sekretariat@ciechpress.pl