W Ciechanowie trenują i sparują

Na początku tygodnia do treningów wrócili piłkarze MKS Ciechanów. Zespół praktycznie z marszu rozegrał również pierwszy sparing. W środowe popołudnie ciechanowianie podejmowali wicemistrza czwartej ligi – Świt Staroźreby. Mecz zakończył się remisem 3:3.

Gospodarze wyszli na prowadzenie po odbiorze piłki w środkowej strefie boiska i zaskakującym strzale Mariusza Kopeckiego z kilkudziesięciu metrów. Napastnik MKS dostrzegł, że doświadczony Dawid Kręt jest na tyle wysunięty od linii bramkowej, że nie zdąży z interwencją.

Strata bramki nie wybiła z rytmu doświadczonych czwartoligowców - po jednym z dośrodkowań z rzutu rożnego - zdobyli wyrównującą bramkę.
Miejscowi grali ambitnie, a przede wszystkim skutecznie. Po akcji prawą stroną boiska, dośrodkowanie Huberta Matusiak, skutecznie „z główki” wykończył Kopecki.

Po zmianie stron trenerzy - Mariusz Mikłowski i Mariusz Unierzyski - dali pograć zmiennikom oraz juniorom, którzy aspirują do gry w dorosłej piłce. Główne role na boisku wciąż odgrywali ci najbardziej doświadczeni. Gdy sytuację sam na sam wykorzystał po raz trzeci Mariusz Kopecki, wydawało się, że wyżej notowany rywal już się nie podniesie. Ale w końcówce indywidualne błędy defensywy MKS-u kosztowały stratę dwóch bramek.
Następny sparing ciechanowian zaplanowany jest na najbliższy wtorek w Przasnyszu z tamtejszym MKS-em. Kolejnymi rywalami MKS Ciechanów będą: Makowianka Maków Maz., Mławianka Mława i ŁKS Łomża.